Wielka pasja i talent do majsterkowania vs technologiczna potęga gigantów motoryzacji. Rozstrzygnie „Wyścig złomów”

Wielka pasja i talent do majsterkowania vs technologiczna potęga gigantów motoryzacji. Rozstrzygnie „Wyścig złomów”

Czy na złomowisku da się znaleźć części, z których powstanie pojazd zdolny do rywalizacji z supersamochodami? Zdaniem Shane’a Lyncha… można próbować. Odważnych i utalentowanych mechaników, którzy są skłonni stawić czoła wyzwaniu, nie brakuje. National Geographic pokaże ich starania w programie „Wyścig złomów”.

„Wyścig złomów” – premiery od 13 lipca, w soboty o godz. 16:00 na kanale National Geographic

Lamborghini Huracán Performante, Bentley Bentayga czy Jaguar F-Type SVR to samochody projektowane latami i w oparciu o dekady doświadczeń. W proces ich produkcji inwestowane są setki milionów dolarów. Właśnie naprzeciwko takich aut staną drużyny mechaników skompletowane przez Shane’a Lyncha. Na budowę swoich pojazdów będą miały cztery dni, a ich zasoby ograniczą się do sterty złomu. Celem jest stworzenie czegoś wystarczająco sprawnego i szybkiego, by  rywalizować z superautami i ze sobą nawzajem.
Co jest kluczem do sukcesu? Opinie są różne.

Najważniejsze jest kierowanie pojazdem i pokonywanie zakrętów. Jeśli chcesz uzyskać dobry czas, samochód musi być w stanie pokonać je tak szybko, jak to możliwe, aby nie zwalniać i zachować odpowiednią prędkość po wyjściu z tego zakrętu – mówi Ralph, jeden z prowadzących.

Słuchając bohatera jednego z odcinków – Sama – można odnieść wrażenie, że najważniejsza jest niezmącona pewność siebie: – Jeśli umieścimy w aucie duży silnik, to osiągniemy doskonały stosunek mocy do masy. Naprawdę! Będzie lepszy niż samochód Formuły 1, mówię ci – tłumaczy Sam, wierząc, że to, co tworzy wspólnie z innymi mechanikami-pasjonatami, będzie szybsze niż Bentley Bentayga.

„Wyścig złomów” to nie tylko gwarancja emocji ze sporą dawką humoru. To również doskonałe przedstawienie tego, jak trudno jest osiągnąć doskonałość i jak ogromną satysfakcję sprawia dążenie do niej. W każdym odcinku dwa zespoły, metodą prób i błędów tworzą coś z niczego. I bez względu na to, jaką prędkość rozwijają ich pojazdy i jak dobrze trzymają się nawierzchni, kreatywność mechaników zawsze budzi wielki podziw.

Udostępnij →